Rak piersi i prostaty to bardzo częste choroby. Ich występowanie wzrosło znaczenie w XX wieku. Ewidentnie wynika to z wpływu hormonów na organizm człowieka. Dlatego organizacja WHI (Woman’s Health Initiative) zaleciła w 2002r. ostrożność w stosowaniu hormonalnej terapii zastępczej. Zapewne w związku z tym, zachorowalność na raka piersi w latach 2003-2004 znacznie spadła. Równocześnie wzrosło stosowanie testosteronowej terapii zastępczej, co nie wpłynęło na wzrost zachorowań na raka prostaty. Zaczęto więc szukać innych przyczyn zachorowań. Obecnie trwają badania nad wpływem antyperspirantów na zachorowalność na te nowotwory. Naukowcy twierdzą, że stosowanie ich zaburza naturalną funkcję gruczołów potowych pachy, prowadzącą do zaburzeń w regulacji hormonalnej całego organizmu. Regularne stosowanie tych preparatów powodować może zbyt dużą produkcję hormonów.
Rak piersi i prostaty z powodu hormonów czy antyperspirantów?
lipiec 13, 2010 - 10:54 po południu